Na wspomnienie Pana Andrzeja Wajdy

Ojczyzna jako myśli i uczucia

Jak to się dzieje, że człowiek czuje się w Polsce jak w domu? że mówi: To jest mój dom? Odpowiedź prowadzi przez zawiłości skomplikowanych uczuć, i pokazuje, co ojczyzna dzisiaj oznacza i jak można nadal pozostawać otwartym na to co skądinąd obce.

Od wzrastania w małym, tam gdzie czuje się jedno z szczególnych więzi, od tych związków, które odbiły się najmocniej w pamięci, należy doświadczać duszy, umysłu i ducha, także z ulatywania, wygnania i śmierci, z tęsknoty za utraconą ojczyzną, z rodzimych fantazji i intymnych myśli, bliskości i obcości- należy opowiadać się za ojczyzną.

Pisarze polscy podejmowali problem wielkiej tęsknoty za ojczyzną w swoich dziełach. Na początku warto wspomnieć o bohaterach wykreowanych na wielkich patriotów starających się ciągle myśleć o ojczyźnie, i dla niej działać. Przykładem takiej postaci może być ks. Robak, w powieści A. Mickiewicza „Pan Tadeusz” . Początkowo przyłącza się on do wojsk napoleońskim, a potem próbuje zorganizować powstanie na Litwie, aby wyzwolić kraj znajdujący się pod zaborami. Świat opisywany w utworach, jak by go nie porównać do ojczyzny to Polska jest zawsze najpiękniejsza. Perspektywa, z jakiej jest ona ukazywana pokazuje nam tylko same zalety, wszystko jest piękne, młode, żywe. Potwierdza to opis ogrodu w P. Tadeuszu, gdzie wszystkie rośliny są ukazane w najpiękniejszej fazie swojej wegetacji. Służy to do pokazania, że to nasz kraj jest najpiękniejszy. Nie warto zapomnieć o wielkiej tęsknocie do kraju ojczystego. Jak Skawiński, który przez czytanie książek polskich zapomniał włączyć latarni, albo podróżnik w sonetach krymskich, któremu wydawało się, że usłyszy głos z Litwy. Tak więc polscy pisarze podejmowali temat tęsknoty za ojczyzną poprzez odpowiednie kreowanie bohaterów, pokazywanie całego piękna polski i tego jak mocno można za nią tęsknić.

Podczas poszukiwania polskiej ojczyzny i jej znaczenia dla życia pomagają między innymi poeci: “Rzadko na moich wargach – Niech dziś to warga ma wyzna –Jawi się krwią przepojony Najdroższy wyraz: Ojczyzna. Widziałem, jak się na rynkach Gromadzą kupczykowie, Licytujący się wzajem, Kto Ją najgłośniej wypowie. (…) Lecz brat mój najbliższy i siostra, W tak czarnych żałobach ninie, Ci wiedzą, że chowam tę świętość W najgłębszej serca głębinie.”(Jan Kasprowicz, „Rzadko na moich wargach”)

“Święta miłości kochanej ojczyzny, Czują cię tylko umysły poczciwe! Dla ciebie zjadłe smakują trucizny, Dla ciebie więzy, pęta nie zelżywe. Kształcisz kalectwo przez chwalebne blizny, Gnieździsz w umyśle rozkosze prawdziwe. Byle cię można wspomóc, byle wspierać, Nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać.”(Ignacy Krasicki, „Hymn do miłości ojczyzny”)

“Kochasz ty dom, rodzinny dom, Co w letnią noc, skroś srebrnej mgły, Szumem swych lip, wtórzy twym snom A ciszą swą koi twe łzy? Kochasz ty dom, ten stary dach, Co prawi baśń o dawnych dniach, Omszałych wrót rodzinny próg, Co wita cię z cierniowych dróg? (…) Kochasz ty dom, rodzinny dom, Co pośród burz, w zwątpienia dnie, Gdy w duszę ci uderzy grom, Wspomnieniem swym ocala cię? O, jeśli kochasz, jeśli chcesz Żyć pod tym dachem, chleb jeść zbóż, Sercem ojczystych progów strzeż, Serce w ojczystych ścianach złóż!…” (Maria Konopnicka, „Kochasz ty dom”)

“Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba Podnoszą z ziemi przez uszanowanie Dla darów nieba… Tęskno mi, Panie… Do kraju tego, gdzie winą jest dużą Popsować gniazdo na gruszy bocianie, Bo wszystkim służą… Tęskno mi, Panie…”(Cyprian Kamil Norwid, „Moja piosnka”)

“Ty broniąc siebie wbrew wszelkiej nadziei, Broniłaś jeno od czarnej rozpaczy Wiary, że wolność, prawo, moc idei Nie jest czczym wiatrem ust, ale coś znaczy. Duchową bronią walczyłaś i zbroją, 0 którą pękał każdy cios obuchem. Więc dziś myśl każdą podłóż ziemią swoją I każdą ziemi swej piędź nakryj duchem. Żadne cię miana nad to nie zaszczycą, Co być nie mogło przez wiek twą ozdobą! Polsko, nie jesteś ty już niewolnicą! Lecz czymś największym, czym być można: Sobą!” (Leopold Staff, „Polsko, nie jesteś ty już niewolnicą!”)

“Nie ma kraju, skąd nie będę tęsknił Do dawnych, szarych ulic. Złamie się w żałości każdy krzyk zwycięski, We wszystkich dawność się rozczuli. Nie ma ziemi, na której bym spoczął Bez szarego, dawnego wspomnienia. Wszędzie, wszędzie moim oczom Jedno jest do patrzenia. Nic mnie, nic nie uspokoi, Nic w porywie już nie zatrzyma. Wiecznie otworem nade mną stoi Niebo – ziemia moja rodzinna.”(Julian Tuwim, „Nie ma kraju…”)

” Bez tej miłości można żyć, Mieć serce suche jak orzeszek, Malutki los naparstkiem pić Z dala od zgryzot i pocieszeń, Na własną miarę znać nadzieję, W mroku kryjówkę sobie wić, O blasku próchna mówić „dnieje”, O blasku słońca nic nie mówić.”(Wisława Szymborska, „Gawęda o miłości ziemi ojczystej”)

“Wiem, że nie ucisk i chciwe podboje, Lecz wolność ludów szła pod Twoim znakiem, Że nie ma dziejów piękniejszych niż Twoje I większej chluby niźli być Polakiem. Jestem jak żołnierz na wszystko gotowy I jak w Ojczyźnie, tak i w obcym kraju Czuwam i strzegę skarbu polskiej mowy, Polskiego ducha, polskiego zwyczaju”(Jan Lechoń, „Hymn Polaków na obczyźnie”)

“Wiele pieśni na świecie ze stulecia w stulecie, ale jest ton jedyny, z samej głębi, z głębiny; od kolebki do grobu ton ten idzie za tobą; byle szmer, byle nuta, a już wiesz, że to tutaj; szyba w słońcu uśpiona – pelargonia czerwona; parę gwiazd, parę ptaków, a już wiesz, skąd ten akord”(Konstanty Ildefons Gałczyński, „Ojczyzna”)

“W twojej ojczyźnie karki się zgina Przed każdą władzą, Dla zwyciężonych – wzgarda i ślina, Gdy ich na kaźń prowadzą. W ojczyźnie twojej do obcych w wierze Bóg się nie zniża. Moja ojczyzna świat cały bierze W ramiona krzyża. (…) Chociaż ci sprzyja ten wieczór mglisty I noc bezgwiezdna, Jakże mnie wygnasz z ziemi ojczystej, Jeśli jej nie znasz?”(Antoni Słonimski, „Dwie ojczyzny”)

“Mnie ta ziemia od innych droższa, ani chcę, ani umiem stąd odejść, tutaj Wisłą, wiatrami Mazowsza przeszumiało mi dzieciństwo i młodość. W moim oknie pole i topole, i ja wiem, że to właśnie – Polska. Stąd i radość, i chmura na czole, tutaj słowa me zbroję jak wojska.”(Władysław Broniewski, „Mój pogrzeb”)

“Piękno jest na to, żeby zachwycało. Nie znam piękniejszej nad piękno Ojczyzny, w której minąwszy przeznaczeń mielizny warto zanurzyć obolałe ciało. Pychy się wyzbyć.”(Jacek Kaczmarski)

Odsłaniamy ojczyznę z naszymi latoroślami, wilczkami z za miedzy, piękną młodzieżą, odpowiedzialnymi rodzicom, spracowanymi mieszkańcami ziemi między Odrą i Bugiem, i bezimiennymi uchodźcami. Istnieje anegdota o Ignacym Paderewskim. Premier Francji Clemencau nie ukrywał zdumienia na wieść o tym, że Ignacy Paderewski nie pije alkoholu do posiłku. Jak to? – dziwił się Clemencau – My we Francji mamy nawet takie powiedzenie – „pijany jak Polak”. Na to Paderewski – A my w Polsce mówimy „grzeczny jak Francuz”. I widzi pan, oba powiedzenia można między bajki włożyć.

Na śladach polskiego uczucia, także zamkniętych w poezji, uczymy się nieustannie być mieszkańcami Państwa, któremu na imię Polska. Od kiedy świat przychodzi, to ojczyzna jest home, Heimat. Nie jest bodźcem, impulsem, to nie jest żaden wpływ na ludzi, ona jest. Ojczyzna, to jest to, co pozostaje w każdym wewnątrz, a każdy ma w nią wgląd. Ojczyzna, dzieci, emigrańci. Należy odnaleźć ojczyznę. Jakie przeszłe momenty życia pozostają ważne dla nas. Czym był obraz naszych doświadczeń w dzieciństwie, tym owocuje w dorosłym życiu. Bo na początku był dom, moja ojczyzna. A piszemy ojczyznę całym swoim życiem. Piszący te słowa wyraża się jeszcze o niej nierzadko jako szalony kaskader, fotoreporter himalaista. I czasami to wszystko może zabrzmieć sentymentalnie, ekstrawagancko i niejasno, ale za to niech będzie szczere.(ks. stanisław Barszczak)

Leave a comment