Stanisław Barszczak—Rozkwitają pęki białych róż—
„Izaak odezwał się do swego ojca Abrahama: «Ojcze mój!» A gdy ten rzekł: «Oto jestem, mój synu» – zapytał: «Oto ogień i drwa, a gdzież jest jagnię na całopalenie?» Abraham odpowiedział: «Bóg upatrzy sobie jagnię na całopalenie, synu mój». I szli obydwaj dalej. A gdy przyszli na to miejsce, które Bóg wskazał, Abraham zbudował tam ołtarz, ułożył na nim drwa i związawszy syna swego Izaaka położył go na tych drwach na ołtarzu. Potem Abraham sięgnął ręką po nóż, aby zabić swego syna. Ale wtedy Anioł Pański zawołał na niego z nieba i rzekł: «Abrahamie, Abrahamie!» A on rzekł: «Oto jestem». [Anioł] powiedział mu: «Nie podnoś ręki na chłopca i nie czyń mu nic złego! Teraz poznałem, że boisz się Boga, bo nie odmówiłeś Mi nawet twego jedynego syna». Abraham, obejrzawszy się poza siebie, spostrzegł barana uwikłanego rogami w zaroślach. Poszedł więc, wziął barana i złożył w ofierze całopalnej zamiast swego syna. I dał Abraham miejscu temu nazwę “Pan widzi”. Stąd to mówi się dzisiaj: «Na wzgórzu Pan się ukazuje». Po czym Anioł Pański przemówił głośno z nieba do Abrahama po raz drugi: «Przysięgam na siebie, wyrocznia Pana, że ponieważ uczyniłeś to, a nie oszczędziłeś syna twego jedynego, będę ci błogosławił i dam ci potomstwo tak liczne jak gwiazdy na niebie i jak ziarnka piasku na wybrzeżu morza; potomkowie twoi zdobędą warownie swych nieprzyjaciół. Wszystkie ludy ziemi będą sobie życzyć szczęścia [takiego, jakie jest udziałem] twego potomstwa, dlatego że usłuchałeś mego rozkazu». Abraham wrócił do swych sług i wyruszywszy razem z nimi w drogę, poszedł do Beer-Szeby.” (Biblia Tysiąclecia). Anioł powiedział do Abrahama: nie czyń Izaakowi nic złego. Wydaje mi się, że tajemny sekret Abrahama może skrywać też w jakimś sensie tajemny sekret współczesnej Ameryki, a szczególnie sekret opowieści o jej najdalej na południowy-zachód wysuniętym stanie, który nosi nazwę Kalifornia. Ponieważ w Kalifornii zakwitła teraz moja jabłoń, znalazłem tam ‘raj utracony’, a którego bogactwa zapragnąłem jakoś zaczerpnąć, zaraz spieszę też o tym wam kochani moi czytelnicy donieść. Wybrałem się na przełomie listopada i grudnia 2010 roku w przyjacielską podróż za ocean, do słonecznej Kalifornii, obejrzałem Los Angeles, Las Vegas, Park Narodowy Wielki Kanion, San Francisco, Park Narodowy Yosimite, San Diego. Co widziałem opiszę wam w kilku odcinkach, o światłach San Francisco powiem przy innej okazji.
Kalifornia (ang. California) – najludniejszy, najbogatszy oraz trzeci co do wielkości (po Alasce i Teksasie) stan USA. Położony na zachodnim wybrzeżu USA, nad Oceanem Spokojnym. Na północy graniczy ze stanem Oregon, na wschodzie ze stanem Nevada, na południowym wschodzie z Arizoną, a na południu z meksykańskim stanem Kalifornia Dolna. Cztery największe miasta stanu to: Los Angeles, San Francisco, San Diego i San José. W Kalifornii znajduje się aż osiem z pięćdziesięciu największych miast USA. Stan znany jest ze zróżnicowanego środowiska przyrodniczego i klimatu, a także z powodu wielorasowego i wielokulturowego społeczeństwa. Terytorium stanu rozciąga się między wybrzeżem Pacyfiku a górami Sierra Nevada na wschodzie, pustynią Mojave na południowym wschodzie i lasów (z przewagą sekwoi i jedlicy) na północnym wschodzie. Centrum stanu zajmuje Dolina Kalifornijska, jeden z najbardziej wydajnych rolniczo obszarów na świecie. Leżąca na terenie stanu Dolina Śmierci (86 m p.p.m.) jest najniższym punktem w USA. W czasie pierwszych kontaktów z Europejczykami Kalifornię zamieszkiwały ludy: Pomo, Kostanoan, Jokuc, Czumasz, Mohave (nie mylić z Mohawkami) i Serrano, mówiące językami: na-dene, tano, penutian i hokan-siu. W końcu XVIII w. Kalifornia została skolonizowana przez hiszpańskich osadników i stała się częścią wicekrólestwa Nowej Hiszpanii. W 1821 wraz z innymi terytoriami wchodzącymi w skład wicekrólestwa uzyskała niepodległość i stała się częścią Meksyku. Przez powstanie osadników amerykańskich i wojnę meksykańsko-amerykańską w latach 1846 – 1848 Kalifornia stała się częścią USA. W 1850 Kalifornia została przyjęta do Unii jako 31 stan. W XIX wieku, na wieść o odkryciu złóż złota w okolicach San Francisco, wybuchła tzw. Gorączka Złota. Było to przełomowe wydarzenie w dziejach całej Kalifornii. Dzięki masowemu napływowi osadników i poszukiwaczy złota stan zaczął się rozwijać. Wpływ gorączki złota na ten obszar doskonale obrazuje przykład San Francisco – z nic nie znaczącej osady, stało się nagle ludnym i prężnym miastem. Na początku XX wieku Los Angeles stało się centrum amerykańskiego show biznesu, który do dziś jest wizytówką miasta. Innymi ważnymi dla stanu dziedzinami gospodarki są turystyka, rolnictwo (głównie w Dolinie Kalifornijskiej), przemysł kosmiczny, informatyka i przemysł naftowy. Jest to najbogatszy stan USA, aby uzmysłowić sobie stopień jego zamożności i możliwości gospodarczych wystarczy spojrzeć na statystyki- gdyby Kalifornia była oddzielnym państwem, wówczas znajdowała by się w pierwszej dziesiątce gospodarek światowych z produktem krajowym brutto na poziomie Włoch. Mianem “Kalifornii” określano niegdyś tereny obecnie należące do amerykańskich stanów: Kalifornia, Nevada, Utah, Arizona i Wyoming, a także meksykańskich: Baja California i Baja California Sur. Samą nazwę powszechnie wywodzi się od nazwy utopijnego raju, w którym wedle legend miały mieszkać Amazonki, rządzone przez królową Califię. Na podstawie tego mitu w 1510 hiszpański pisarz Garci Rodríguez de Montalvo napisał książkę pt. Las sergas de Esplandián o wyspie zamieszkiwanej tylko przez kobiety. Prawdopodobnie dlatego też hiszpańscy odkrywcy, badający Meksyk z polecenia Hernána Cortésa, gdy w 1533 dowiedzieli się o wyspie (dziś wiemy, że to półwysep) nieopodal zachodniego wybrzeża Pacyfiku, którą według podań miały rządzić kobiety, nadali jej nazwę Kalifornia.
Sukcesywnie zasiedlana przez kolejne fale przybyszów w ciągu ostatnich 10 tysięcy lat, Kalifornia była jednym z najbardziej zróżnicowanych pod względem językowym i kulturowym regionów prekolumbijskiej Ameryki Północnej. Mieszkało tu ponad 70 odmiennych grup Indian. Duże, osiadłe grupy Indian zamieszkiwały wybrzeże Pacyfiku, który był głównym źródłem pożywienia. Obok połowu ryb polowano na ssaki morskie. Grupy zamieszkujące tereny śródlądowe żyły z myślistwa i zbieractwa. Indianie kalifornijscy w zależności od grupy znacznie różnili się w organizacji – istniał podział na grupy, plemiona, wioski. Mimo różnic byli ze sobą powiązani sojuszami, więzami handlowymi, rodzinnymi, choć toczyli także walki. Kalifornię odkrył portugalski żeglarz João Rodrigues Cabrilho w 1542. Mimo, iż był Portugalczykiem, służył Hiszpanii. 37 lat później Angielski odkrywca i korsarz Francis Drake opłynął wybrzeże Kalifornii i zgłosił pretensje do jego części. Hiszpańscy kupcy zaczęli wykorzystywać Kalifornie w trakcie podróży z Filipin do kolonii hiszpańskich w Meksyku od roku 1565. W 1602 Sebastian Vizcaino zbadał i opisał na mapie wybrzeże Kalifornii na polecenie wicekrólestwa Nowej Hiszpanii. Hiszpańscy duchowni zaczęli zakładać ośrodki misyjne wzdłuż wybrzeża (powstało ich 21) aby nawracać miejscowych Indian. Pierwszy ośrodek misyjny został założony w San Diego w 1769. Wokół misji pojawiły się małe miasteczka, był to początek hiszpańskiego osadnictwa w tej części Kalifornii. Nową prowincję nazwano “Alta California” (Górna Kalifornia, do dziś istnieje w Meksyku stan o nazwie Kalifornia Dolna). W 1821, w wyniku powstania przeciwko władzy Hiszpanii, Kalifornia staje się częścią niepodległego Meksyku i pozostaje nią przez 25 lat. Od 1820 traperzy i osadnicy z USA oraz Kanady zaczynają przybywać do Północnej Kalifornii, stając się motorem przemian, które wkrótce dotkną tę część Meksyku. Ci nowi przybysze odkrywają szlaki przez góry oraz pustynie Kalifornii zasiedlając niezamieszkane dotąd rejony. W tym samym okresie Imperium rosyjskie bada wybrzeże Kalifornii i zakłada punkt handlowy w Fort Ross. W 1846 osadnicy amerykańscy buntują się przeciwko Meksykowi (tzw. Rewolta Niedźwiedziej Flagi), ustanawiając w Sonomie Republikę Kalifornii. Pierwszym i zarazem ostatnim prezydent Republiki był William B. Ide, który odegrał bardzo ważną rolę w czasie powstania. Okres jego urzędowania trwał 25 dni i zakończył się wraz z zajęciem Kalifornii przez siły Stanów Zjednoczonych. Republika Kalifornii istniała zatem bardzo krótko. Gdy wybuchła rewolta niedźwiedziej flagi trwała wojna amerykańsko-meksykańska (1846-1848). Powstańcy w Kalifornii liczyli zatem na wsparcie z USA. Pomocy udzielono – komandor US Navy John D. Sloat wpłynął na zatokę Monterrey i rozpoczął okupację Kalifornii przez USA. Górna Kalifornia skapitulowała w mniej niż miesiąc przed siłami amerykanów, po serii kampanii na południu (oblężenie Los Angeles, bitwy pod Dominguez Rancho, San Pasqual, Rio San Gabriel i La Mesa). Californios (jak określało się hiszpańskojęzycznych mieszkańców regionu) w 1848 w Cahuendze podpisują traktat oddający Kalifornię Amerykanom. Wraz z Traktatem z Guadalupe Hidalgo, kończącym wojnę między Meksykiem a USA, Kalifornia zostaje podzielona między obydwa państwa. W 1848 liczba osadników amerykańskich w Kalifornii nie przekraczała 15 000, ale wraz z odkryciem złota i powiązaną z nim masowymi migracjami ze Stanów, Europy i Kanady znacznie wzrosła. W 1850 Kalifornia przystąpiła do Unii jako 31 stan. Niewolnictwo było w niej zakazane. Miejscem pobytu władz Kalifornii pod rządami Meksyku było Monterrey (od 1777 aż do 1835, gdy to meksykańskie władze opuściły Kalifornię). Amerykańska administracja szukała miejsca na swą siedzibę. Początkowo było to San Jose (0d 1850 do 1851). Następne były Vallejo (1852-1853) i Benicia (1853-1854). Ostatecznie jednak stolicą Stanu zostało w 1854 Sacramento i jest nią (z małą przerwą w 1861, gdy podczas powodzi posiedzenia legislatury stanowej odbywały się w San Francisco) do dziś.
Podróże między Kalifornią a środkową i wschodnią częścią USA były bardzo czasochłonne i niebezpieczne. Zmieniło się to jednak w raz z budową pierwszej transkontynentalnej linii kolejowej przebiegającej przez przełęcz Donner w górach Sierra Nevada. Wraz z budową tej linii kolejowej setki tysięcy osadników przybywało do Kalifornii ze wschodu. Główną przyczyną migracji były znakomite warunki do uprawy ziemi. We wczesnym okresie XX w. ilość przybywających do Kalifornii uległa zwiększeniu wraz z rozwojem połączeń kolejowych i budową autostrad. W okresie od 1900 do 1950 ludność stanu wzrosła z 1,4 mln do 10,5 mln, co sprawiło, że Kalifornia stała się najbardziej zaludnionym stanem w USA. Najważniejsze daty: 1542 – Kalifornia zostaje odkryta przez żeglarza Juana Rodrigueza Cabrillo; 1769 – pierwsza hiszpańska misja w San Diego. Powstaje 21 misji; 1841 – pierwsza zorganizowana grupa osadników amerykańskich; 1846 – proklamowanie niepodległej republiki Kalifornii; 1848 – Meksyk przekazuje Kalifornię Stanom Zjednoczonym. Wybuch “gorączki złota”; 9 września 1850 – Kalifornia zostaje przyjęta do Unii (jako 31 stan); 1869 – ukończenie pierwszej linii kolei transkontynentalnej. Kalifornia leży między Pacyfikiem, stanami Oregon, Nevada, Arizona i meksykańskim stanem Baja California. Powierzchnia Stanu wynosi 423 970 km². Gdyby Kalifornia była oddzielnym państwem, znajdowała by się na 59. miejscu na liście największych państw świata. W środkowej części stanu leży Dolina Kalifornijska, otoczona pasmami górskimi – góry leżące na wybrzeżu Pacyfiku (na zachodzie), pasmem Sierra Nevada (na wschodzie), Górami Kaskadowymi (na północy) i górami Tehachapi (na południu). Na południe od wybrzeża znajdują się Channel Islands. Dolina Kalifornijska jest rolniczym sercem regionu, produkuje prawie 1/3 żywności dla USA. Dolina Kalifornijska przedzielona jest Deltą rzek Sacramento i San Joaquin. Jej północna część zwana jest Doliną Sacramento, zaś południowa doliną San Joaquin, od przepływających przez nie rzek. Obydwie rzeki pełnią bardzo ważną rolę nie tylko w przyrodzie ale i w działalności gospodarczej. Dzięki pracom nad pogłębianiem dna, rzeki zachowują głębokość umożliwiającą istnienie portów w wielu śródlądowych miastach Stanu. System kanałów umożliwia zaś nawadnianie pól w Dolina Kalifornijskiej. Delta Sacramento i San Joaquin zapewnia także wodę pitną dla prawie 2/3 mieszkańców stanu. W paśmie górskim Sierra Nevada znajduje się najwyższy szczyt kontynentalnych stanów (Alaska określana jest mianem stanu “Zewnętrznego” i nie zalicza się jej do stanów kontynentalnych, mimo iż leży na kontynencie północnoamerykańskim) – Mount Whitney o wysokości 4421 metrów n.p.m. Temperatura w Sierra Nevada spada w zimie do podobnego poziomu co na terenach arktycznych. W tym paśmie górskim znajduje się też tuzin małych lodowców z których najbardziej znane są lodowce Palisade, najbardziej wysunięte na południe lodowce w USA. Sierra Nevada przebiega przez Dolinę Yosemite, znaną z licznych form polodowcowych, Park Narodowy Sekwoi, gdzie znajdują się sekwoje, jedne z najwyższych drzew na Ziemi oraz Jezioro Tahoe, największe z jezior na terenie Kalifornii. Na wschód od Sierra Nevada leżą Dolina Owens i Jezioro Mono, ważny ośrodek dla migrujących ptaków. W zachodniej części stanu znajduje się jezioro Clear, największy pod względem powierzchni akwen słodkowodny leżący w całości na terenie Kalifornii (jezioro Tahoe jest większe ale jego część znajduje się na terenie Nevady). Około 45% powierzchni Stanu zajmują lasy, mocno zróżnicowane pod względem gatunków drzew. Kalifornia jest najbardziej zalesionym stanem w USA, zaraz po Alasce. Wiele drzew z White Mountains zalicza się do najstarszych na świecie, jedna z rosnących tam sosen ościstych liczy sobie ok. 4700 lat. Na południu znajduje się duże śródlądowe słone jezioro Salton. Pustynie w Kalifornii zajmują około 25% powierzchni. Prawie cała południowo-wschodnia część Kalifornii to pustynie na których panuje bardzo wysoka temperatura (zwłaszcza w lecie). Największą spośród nich jest pustynia Mojave. Na północny wschód od niej leży Dolina Śmierci, w której znajduje się najniżej położone miejsce w Ameryce Północnej – Badwater Flat. Różnica między najwyższym szczytem (Mount Whitney) a Badwater Flat wynosi 322 km. Wzdłuż wybrzeża Kalifornii koncentruje się osadnictwo ludzkie. Znajdują się tam główne obszary metropolitarne stanu – Los Angeles-Long Beach-Riverside, San Francisco Bay Area i San Diego.
Kalifornia znana jest z trzęsień ziemi pozostawiających po sobie znaczne uskoki tektoniczne (np. uskok San Andreas). Inne zjawiska przyrodnicze charakterystyczne dla tego stanu to: tsunami, powodzie, susze, wiatr Santa Ana, pożary lasów, osuwiska i występowanie wulkanów. W większości stanu panuje klimat śródziemnomorski z chłodnymi, deszczowymi zimami i suchymi latami. Chłodny Kalifornijski Prąd przybrzeżny często latem powoduje tworzenie się mgieł w pobliżu wybrzeża. Im dalej w głąb lądu, tym chłodniejsze zimy i cieplejsze lata. W północnych partiach stanu zazwyczaj corocznie pada więcej deszczu niż w jego południowych partiach. W północno-zachodniej Kalifornii panuje klimat umiarkowany, w Dolinie Kalifornijskiej panuje klimat śródziemnomorski, jednak są tam też wyższe temperatury niż na wybrzeżu. W wysokich górach, włączając Sierra Nevadę, panuje górski klimat, zimą pada śnieg, a latem temperatury są umiarkowane. Na terenach pustynnych panują zróżnicowane klimaty, na Pustyni Sonora panują gorące lata i łagodne zimy. Na pustyniach znajdujących się powyżej 600 m n.p.m.panują gorące lata i chłodne zimy. Najwyższe temperatury występują na terenie Doliny Śmierci. 10 lipca 1913 r. zanotowano tam temperaturę 134 °F (56,6 °C), co było jak dotąd najwyższą temperaturą na zachodniej półkuli kuli ziemskiej. Dwie najważniejsze rzeki biegnące przez Kalifornię to Sacramento i San Joaquin, która spływa przez Dolinę Kalifornijską do Pacyfiku. Dwie inne ważne rzeki to Klamath na północy oraz rzeka Kolorado biegnąca przez południowo-wschodnią granicę stanu. Podział administracyjny: Liczba hrabstw: 58. Najludniejsze hrabstwo: Los Angeles. Wg szacunków w roku 2008 Kalifornię zamieszkiwało 36,756,666 ludzi, co stawia ją na pierwszym miejscu wśród stanów USA. Stan kontynuuje politykę przyciągania dużych liczb imigrantów, przez co liczba ludności ciągle się zwiększa. Wśród miast będących w Kalifornii jest 8, które zajmują miejsce wśród 50 największych miast USA, a są to Los Angeles – 2 miejsce, San Diego – 8, San José – 10, San Francisco -, Long Beach – 34, Fresno – 37, Sacramento – 38 oraz Oakland, które zajęło miejsce 44. Podział rasowo-etniczny: W Kalifornii żadna grupa etniczna nie dominuje liczebnie znacząco nad innymi (to znaczy iż ogólny udział żadnej z grup nie przekracza 50%). Podział rasowy: 59,8% Biali Amerykanie – z czego 17,5% pochodzenia hiszpańskiego; 6,2% Afroamerykanie; 12,3% Amerykanie pochodzenia azjatyckiego; 0,7% Rdzenni Amerykanie; 3,3% pochodzenie mieszane; 17,3% inna rasa; 35,9% było pochodzenia hiszpańskiego, bądź latynoskiego. Podział ze względu na kraj pochodzenia: 25% pochodzenie Meksykańskie; 9% pochodzenie Niemieckie; 7,4% pochodzenie Angielskie; 6% pochodzenie Filipińskie. Oprócz nich jest jeszcze ponad 60 różnych grup etnicznych z całego świata np. Albańczycy, Haitańczycy czy Pakistańczycy. Zarówno Los Angeles jak i San Francisco zamieszkuje duża liczba osób pochodzenia Francuskiego, Włoskiego, Portugalskiego, Rosyjskiego i Skandynawskiego. Język: 57,59% mieszkańców Kalifornii powyżej piątego roku życia jako języka codziennego używa języka angielskiego, zaś 28,21% mówi po Hiszpańsku. 2,04% mówi po filipińsku, 1,59% po chińsku, 1,4% po Wietnamsku, 1,05% po koreańsku. Ogólnie 42,4% mówi w innym języku niż angielski. Ogólnie na Terenie stanu używa się ponad 200 języków, co czyni go jednym z najbardziej zróżnicowanych pod względem językowym rejonów na świecie. Urzędowym językiem Kalifornii jest język angielski, od czasu uchwalenia 63 poprawki w 1986. Mimo to wiele urzędów stanowych nadal wydaje oficjalne dokumenty w innych językach. Religie: Chrześcijaństwo – 72%; Protestantyzm – 33%; Baptyzm – 4%; Prezbiterianizm – 3%; Metodyzm – 2%; Katolicyzm – 31%; Mormoni – 2%; Islam – 1%; Judaizm – 2%; inna religia – 4%; brak religii – 21%. Siły zbrojne: 123 947 żołnierzy na służbie. Przemysł i bogactwa naturalne: przemysł wydobywczy: ropa naftowa, gaz ziemny, piasek, żwir; przemysł kosmiczno-obronny i elektroniczny; przemysł filmowy; turystyka; rolnictwo: owoce na bakalie, cytrusy, pomidory, ryż; hodowla indyków. University of California jest instytucją zatrudniającą najwięcej laureatów nagrody Nobla na świecie. Jego siedziba główna jest w Oakland i składa się z 10 kampusów. Do ciekawostek zaliczyć należy fakt, że najstarszymi na świecie drzewami są liczące sobie ponad 4000 lat sosny długowieczne i sosny ościste, rosnące jedynie w Kalifornii. W obrębie stanu znajduje się jeden z najstarszych parków narodowych USA – Park Narodowy Yosemite oraz Park Narodowy Doliny Śmierci, Park Narodowy Sekwoi, Park Narodowy Kings Canyon i Park Narodowy Joshua Tree, a także parki stanowe. (wiadomości o Kalifornii zaczerpnąłem z Internetu)
Kalifornia jest stanem znanym z przemysłu rozrywkowego (obecność Hollywood). Pojechałem do Hollywood… Amerykanie przyjeżdżają tam zwłaszcza do tzw. Universal Studios. Wchodzą jakby do „zabytkowej dzielnicy miasta”, odwiedzają tłumnie przedstawienia w rodzaju „Terminator”, gdzie walka ze złem pięknego dobra jest głośna i spektakularna. Rodzice narażają ich dzieci na najwyższe i najgłębsze odczucia ludzkie od najmłodszych lat. Ta ‘postawa’ Ameryki dzisiejszej wydaje mi się sytuacją, która pokazuje jak naprawdę bywa w naszym życiu i…, że to ludzie dorośli kreują otaczającą rzeczywistość, a od tego jak to robią wiele zależy. Mi przypomina w niektórych momentach moje dzieciństwo….Więc moi rodacy przebudźcie się i dokonajcie przemiany wewnętrznej, aby mi się w końcu zaczęło dobrze żyć w moim kraju. Przedstawienia w rodzaju „Terminator”, to świetny obraz, bardzo przejmujący. I chyba jeden z najstraszniejszych, jakie widziałem. Jednocześnie – najbardziej przykuwających uwagę. Wyszedłem z Univeral Studios jak w sennym odrętwieniu i nie mogłem przestać myśleć o tym co się stało. Fantastyczne uczucie…Zresztą – po to przecież chodzi się tam…Tym razem nie mówię tak dużo. Powiem tylko, musimy walczyć, zdaje mi się, że i ja wciąż zawsze tracę moje życie. Dlatego otwarłem się raz jeszcze na coś nowego. Pewnego listopadowego dnia osiągnęliśmy Wielki Kanion w Arizonie, za Las Vegas. Dlatego chcę wam powiedzieć teraz o cudzie widzenia jedynego miejsca w świecie. Park Narodowy Wielkiego Kanionu (ang. Grand Canyon National Park) – park narodowy położony w hrabstwach Coconino i Mohave w północnej części stanu Arizona w USA. Został utworzony w 1919 roku i jest jednym z najstarszych parków narodowych w USA. Całkowita powierzchnia parku wynosi 4 926,66 km² (1 902 mil²). Swoim terenem obejmuje Wielki Kanion Kolorado – przełom rzeki Kolorado, uważany za jeden z naturalnych cudów świata. Region wokół Wielkiego Kanionu Kolorado został po raz pierwszy objęty ochroną federalną decyzją prezydenta Benjamina Harrisona z 20 listopada 1893 roku, który ustanowił w tym regionie rezerwat leśny. Prezydent Theodore Roosevelt 11 stycznia 1908 roku ze względu na “niezwykłe znaczenie naukowe, jako największego naturalnego kanionu w Stanach Zjednoczonych” ustanowił w tym miejscu pomnik narodowy pod nazwą Grand Canyon National Monument. Ponad dekadę później, 26 lutego 1919 roku Kongres przekształcił pomnik w park narodowy. Prezydent Herbert Hoover chcąc powiększyć obszar objęty ochroną 22 grudnia 1932 roku ponownie ustanowił Grand Canyon National Monument jako pomnik narodowy graniczący z istniejącym parkiem. Z kolei w 1975 roku podwojono powierzchnię Parku Narodowego Wielkiego Kanionu włączając do niego drugi pomnik narodowy Grand Canyon National Monument. W 1979 roku park wpisano na Listę światowego dziedzictwa UNESCO. Ustanowienie Wielkiego Kanionu parkiem narodowym zapobiegło budowie na jego obszarze zapory na rzece Kolorado, która ostatecznie powstała w jej górnym biegu, jako zapora Glen Canyon Dam, która zalewając Glen Canyon utworzyła sztuczne jezioro Powella. Większość zwiedzających przybywa do południowej krawędzi kanionu, podążając drogą stanową 64. Droga dociera do południowego wjazdu do parku w pobliżu Tusayan. Naszą trasą jest droga przez Las Vegas i Zaporę Hoovera. Wielki Kanion jest obszarem powietrznym o specjalnych zasadach, z wyznaczonymi terenami, gdzie loty są zakazane i terenami, gdzie obowiązuje minimalna wysokość lotu. Zasady te wprowadzono, aby zredukować natężenie hałasu i zanieczyszczenie na obszarze parku. Pozwoliłem sobie jednak polecieć helikopterem wzdłuż Wielkiego Kanionu… Dzisiaj Grand Canyon National Park przyjmuje blisko pięć milionów odwiedzających każdego roku. Znaleziono tutaj prawie 12.000 lat historii, obwieszcza się daty z okresu Paleo-Indian. Wielki Kanion jest naprawdę wyjątkowym miejscem. Życie obfituje w kanionie, w Kolorado, a nawet wzdłuż felgi. Nawet ludzie zamieszkiwali ten obszar przynajmniej przez ostatnie kilka tysięcy lat. Grand Canyon jest także wspaniałym magazynem przeszłości, zarówno z głębi czasu uchwycone w warstwach skalnych kanionu, jak również bardziej niedawnej przeszłości ujęte w lokalizacji szczurów…Miłość jest jak deszcz, może się karmić z góry, zalewając pary radością kąpieli pod prysznicem. Ale czasami pod złością ciepła życia miłość wysycha na powierzchni i musi karmić się od dołu, z tendencją do utrzymywania swych korzeni żywych -powiedział Paulo Coelho w poemacie ‘Na brzegu rzeki Piedry usiadłam i płakałam’ . Zdaje mi się, że Gran Canyon (skały koloru brązowego osiągające kilkadziesiąt metrów wysokości) symbolizuje także ostateczność ratunku dla miłości, która nawet powinna karmić się ‘od dołu’, przedstawia ową przestrzeń jedynego parku narodowego, któremu wydarto korzenie niejako. Gdzieś het w dole szemrze cofająca się wciąż rzeka Kolorado, za to z drugiej strony jakby z przeszklonego tarasu nad tą przepaścią widzimy także powietrze unoszące się między dwoma stromymi brzegami Wielkiego Kanionu, które wciąż tylko zaświadcza o skrywanym ostatnim bogactwie tej ziemi… W miasteczku Ząbkowice(obecnie w dzielnicy Dąbrowy Górniczej), niedaleko Sosnowca i Katowic, gdzie się wychowałem, jest coś w rodzaju Wielkiego Kanionu, mianowicie tzw. Kamionka. Są białe, strome zbocza wapiennych rozpadlin skalnych. Historia podaje o ciężkiej pracy tutejszych robotników w celu wydobycia naturalnego kamienia. Im więc także przeznaczam moją pieśń o Wielkim Kanionie. A nam kochani moi czytelnicy wypadałoby zachować tę część macierzy choćby w jakimś małym skansenie zatytułowanym „Mały Kanion”, wokół którego zakwitnęłyby białe róże. Niechby otwarta została tutaj karczma dla odwiedzających nasze strony nielicznych turystów. Ta ziemia, choć wciąż inna, jakby nie przestaje wołać: daj mnie, bo też majowego słońca może kiedyś zabraknąć na zawsze.