Boże Ciało

Ci męczennicy polscy, którzy do końca nie wiedzieli, że zginą pod Smoleńskiem, dorzucają do martyrologium, do księgi

zwycięzców, taką stronę, która relacjonuje wydarzenia zarazem złowrogie jak i wspaniałe, taką stronę godną połączenia się z

takimi chwalebnymi opowiadaniami martyrologicznymi całego świata, o których my sami ludzie nowocześni, z naszą odrobiną

(notre peu de foi) wiary, pomyśleliśmy, że a nigdy nie znajdziemy porównywalnej kontynuacji. Któż mógł przypuszczać, na

przykład że bulwersujące wykorzystania męczenników z Scillium (poatrz starożytna Kartagina, “Massa Candida”, przypomniane

przez św Augustyna i Mądrość męczenników Egiptu, będą złączone w naszych czasach przez historie nie mniej heroiczne i nie

mniej chwalebne. Kto mógł przewidzieć, że do tych wielkich męczenników i wyznawców, dorzucimy pewnego dnia te nazwiska,

które są nam drogie: polską parę prezydencką i dziewięćdziesiąt cztery osoby towarzyszące? I to jest sprawiedliwe, by

wspomnieć również tych należących do innej wiary, którzy ponieśli śmierć w lesie katyńskim. Nowi męczennicy katyńscy

wyznaczają początki nowej ery. Nie w tym sensie, że ona (nowa epoka) orientuje się w kierunku prześladowań i konfliktu, ale

że ona skłania się do odrodzenia i regeneracji religijnej i politycznej.
Rzeczywiście, Polska, raz jeszcze jest zroszona krwią męczenników, pierwszych jakby nowego życia -Spodobało się Bogu, żeby

byli ostatnimi, chociaż ich holokaust jest tak szlachetny i cenny; ich ofiara jest tak szczytna i tak cenna! – Polska wolna

i stająca się niezależna, jest jakby na nowo zrodzona. Okrucieństwo, złośliwość rzeczy martwych, które zmiażdżyło tych

męczenników jest tak straszne i tak bogate, że ofiaruje motywy determinujące i zamanifestowania o formacji moralnej ludu

nowego; stanowi jasne i zdecydowane powody moralne utworzenie nowych ludzi. Nowa duchowa tradycja musi afirmować się i

dochodzić sama, żeby została przekazana, żeby przekazała się ludziom przyszłości. Ona musi wyrażać się symbolami, które

trzeba przenieść dalej. Od sposobu życia prostego i naiwnego, gdzie nie brakowało wartości ludzkich godnych uwagi, lecz

które były deazawuowane i osłabiane przez niewolnictwo, w którym to życie przebiegało, trzeba przejść- cHODZI TERAZ O

PRZEJŚCIE DO warunku politycznego, do stanu, który aspiruje do wyrażeń najbardziej wysokich ducha ludzkiego i wyższych form

życia społecznego.

Leave a comment