Serdecznie pozdrawiam

Stanislaw Barszczak, Moj apel (przed obrazem Matki Bozej Jasnogorskiej)
Nic sie nie konczy… Najmilsi, klase najbardziej znieksztalconych zasobow gospodarczych przedstawia 74-miesieczny rynnek niemiecki. Z papiezami, emerytem Benedyktem i papiezem Franciszkiem swiat otworzyl oczy na čale kolejne stulecie. Wydaje sie jednak, ze znow zapoznnanny zostal zywy czlowiek. To nic, ze mamy alternatywne inwestycje, opieramy ekonomiczne strategie na tzw. miekkich zyskach. Zamierzamy utrzymac trwale bogactwo globu. Ze w ekonomii koniec ze spadkami, schodzeniem w dol. Bywa dramatyczna polityka Centralnego Banku…a tak miedzy nami, to eksmisja popularna, tajfun szaleje, most sie wali, srodowisko naturalne przyprawia nas o stres. Niektorzy mowia, Bog jest geniusz, bo len… Wyrwanie sie ze spoleczenstwa- uwaza sie za optymistyczna wizje swiata. Ratujmy banki poza ich wywlaszczaniem… Krolestwo Wielkiej Brytanii uruchamia elimjnacje ilosciowe w ekonomii. Bazujemy na obligacjach. Ale nierownosc w powyzszych kwestiach wzrasta… Nie mamy mozliwosci, trzeba zmian… Rynek jest gra. Wiec trzeba zrownowazyc ryzyko i zysk. Nie mamy kapitalizmu, ja zawsze trace na przyklad. Zrobic, zeby nasze pieniadze pracowaly za nas… Robic pieniadze na czysto. Musimy zmienic rozumienie macro modelu gospodarki. Powiazania z Rzadem juz nie sa tak w cenie, by bronily inwestorow. Dzisiaj popularna Polityka “karmienia” w gospodarce. Jakkolwiek “umysl malpy” tutaj przewaza. Lek przed urodzeniem dziecka zwyzkuje- tokofobia. Kosmetyki z Syberii sa w cenie. Slabi ludzie umieraja, slabi nie fizycznie ale spolecznie, socialne media znow postawily na nowe seksualne zarzuty dla aktorow. Ale jest dobra strategia w naszej branzy, mowi Alan Rusbridger- Edytor Wydawca Guardian News and Media(1995-2015). Pan Stephen Sucker z kolei mowi o fenomenie Trumpa, jego emocjonalnym sukcesie nie tylko w Stanach, z ktorym sympatyzuja miliony. Chodzi oczywiscie o Prezydenta Ameryki. W kwestii falszywych, zle podanych wiadomosci Pan Rusbridger proponuje ogolnie dostepne strony Guardiana. Co bedzie wieksze i lepsze powiedzmy za 10 lat, “olbrzymy internetowe”- Google, Facebook czy dobre dziennikarstwo? Google czy dziennikarstwo? Trzeba interakcji, wspolnego tworzenia przyszlosci. Wierzymy nieobjektywnym nowinom tymczasem. “Cyklopowa” cywilizacja poczatku trzeciego tysiaclecia panuje. Nie dajemy publikacji do konca przemyslanych. Czy dziennikarstwo jest przedstawianiem tylko czy raczej walka o prawde? Rzadza systemy, liczy sie pieniadz i wladza. Choc uwazam, ze mocno wszystko zmienilo sie w tej erze technologicznej. Taktyka manipulacji przewaza, era sfalszowana, to nie istnialo przedtem. Osobiscie chce bronic umarlego czlowieka. Wyobrazcie sobie, ja nigdy jeszcze nie widzialem Matki Bozej, powiedzialbym tutaj. Pomimo znajomosci angielskiego nie wyrazam sie w tym jezyku ostatecznie nadto. Ale Nic sie nie konczy, nic sie nie zaczyna tak w jednej chwili. O tym chce wam opowiedziec. Matko, Czy sie zejda nasze drogi dwie? Pod niebem srebnych gwiazd spotkalem Ciebie pierwszy raz…we wlosy, ktore smagal jakis nieziemski wiatr, mialas wczepiony malwy kwiat… gdy milosc tą zlapala nas, w swoja zaczarowana siec. Z Toba chce marzyc, snic. Z Toba swe dlonie splec. Dlaczego ktos rozdzielil nas, rozbil jak szklo moj caly swiat? Dzisiaj od Ciebie przyszedl list. Piszesz, ze dom w Toronto masz. Dlaczego w zyciu zdarza sie, ze milosc sie wymyka z rak, ze sami pozwalany schowac sie jej w najbardziej skryty kat. Blekitsze od morza tylko niebo miedzy nami! Patrze na twoj obraz Matki, ale Ty wiesz, ze wciaz jeszcze Cie nie mam. Jakkolwiek codziennie przymierzam sie do odbudowania szczescia naszego jeszcze bardziej į wiecej. Tyle ciepla w sercu masz. Į raz w zyciu ma sie tyle lat, co Ty…To musisz wiedziec, a mowil mi to szkolny nauczyciel, najpiekniejsze sa chwile, kiedy znow widzisz matki twarz. Ja teraz chcialbym na serio Cie zobaczyc, bo wiesz jeszcze nigdy nie widzialem Cie! Tutaj chce Cie ujrzec, w polskiej Kanie! To moj rodzinny dom, gdzie w dlugie wieczory nigdy nie bylem sam… Jeszcze jeden raz zachod slonca krwawa luna pada na Twa stroskana twarz. Pozwol mi odczuc slodycz twych ust. Czy zostana juz tylko wspomnienia į tesknoty lzy. Czy danė bedzie mi jeszcze ujrzec Cie. Fotografia przekazala mi twoj smutny usmiech na pamiatke, by nie zapomniec Cie. Ale ja jeszcze nie widzialem Cie Matko. Smutnych rozstan nie chce chyba nikt, jeszcze tylko jeden uscisk rak. Czy poznasz moja twarz? Bede czekal į nnadzieje mam. Jednak w sercu mym niepewnosc trwa. Czy to bylo tylko zludne marzenie, czy šen. By nie zapomniec Cie. Sprobujmy wspolnie choc jeden raz dla milosci znalezc kat. Czy spotkamy sie…Ta laskami slynaca na caly swiat Czestochowska kaplica, twoj obraz w niej, to cudowne miejsce, gdzie zawsze chcialbym byc. Zawsze chcialbym tų wracac, bo to Matki dom, w sercu kochanym przebywam. Na swiecie kazdy opuszcza jakis dom, lecz bez niego, bez domu Matki w ogole nie byloby nas. Wiec w sercu go mam na zawsze. Cdn.

Leave a comment