Rozum i czyn

Autentycznym— Żyjemy teraz żywotami, których nie rozumiemy. Nasze życie bywa pokiereszowane i zniekształcone. Pozostajemy, a możemy jesteśmy niezdolni żyć żywotami, które mają narracyjną spójność. Bóg ma wolę szczególną dla każdego z nas. Rozpoznajemy ją na Eucharystii. Wtedy jesteśmy zdolni czynić wolę twoją Boże. Nasza modlitwa wówczas może wszystko uczynić, mówi mi, jeśli Bóg wystawia mnie na taką próbę, złożenia ofiary z mojego życia na wzór ofiary Jego Syna, to nic nie ryzykuję albo wszystko. O takiej ofierze zaświadczają listy Świętego Ojca Pio do jego córek duchowych, których zaledwie kilka przytaczam tutaj w moim tłumaczeniu. “Modlitwa jest najlepszą bronią jaką mamy; Jest to klucz, który otwiera serce Boga. Gdy modlimy się dobrze, modlitwa porusza serce Boże, i zaprasza, ażeby wciąż bardziej je wypełniać(…)Możesz uciekać się wciąż z większym synowskim oddaniem do Jezusa, które sprawi, że nie można się już nie odczuć kropli ulgi i komfortu … Do Jezusa, do Niego niech wznosi się wasz głos, który niech będzie głosem pokory ducha, skruchy serca i modlitwy języka(…) Zachowuj ducha świętej radości, która skromnie rozpowszechniona w twoich działaniach i słowach, złoży się na pociechy ludzi, synów Bożych, także że będą wielbić Boga, zgodnie z przykazaniem danym nam przez naszego Boskiego Mistrza(…) Nie troskajcie się o rzeczy, które powodują obawy, zakłócenia i lęki. Tylko jedna rzecz jest konieczna: podnieść ducha i miłować Boga(…) Trzymaj to na pewno, że im bardziej dusza jest miła Bogu, tym więcej będzie musiała być sprawdzana. Dlatego odwagi i zawsze do przodu(…) Proszę zostańcie przy tym, że natura ma wpływ na cierpienie- bo nie ma już nic bardziej naturalnego na zewnątrz grzechu; a twoja wola, z Bożą pomocą, zawsze będzie wyższa, i boska miłość nigdy nie ujrzy się pomniejszona w waszym duchu, jeśli nie ustaniecie w modlitwie(…) Nie chciejcie  być zniechęceni i tracić odwagę z uwagi na ogromny długu jaki zaciągamy w boskiej sprawiedliwości. Jezus jest dla wszystkich, ale jest to kolejny powód dla nawrócenia grzeszników(…) Twoje pokusy są od diabła i piekła, ale twoje cierpienia i udręki są od Boga i z nieba; matki są z Babilonu, ale córki z Jerozolimy. Pogardzaj pokusami, ale ściskaj i przyjmuj udręki …pozostaw wiatrowi jego uderzenie i nie myśl, że jego szalony głośny szum jest hałasem wzywającym do broni(…) Nie bój się wroga; on nie będzie nic znaczył wobec łodzi waszego ducha, bo pilotem jest Jezus, a gwiazdą jest Maria.” (w uroczystość Zielonych Świąt, tłum. SBarszczak)

 

 

Leave a comment