Przypadkowość zdarzeń

Stanisław Barszczak, Kryształ w promieniach wschodzącego słońca

Jedna osoba prosiła mnie osobiście, bym napisał coś dla młodzieży. Był ranek, wspólne pastwisko, na gościńcu pełno było kurzu. Siedzę w skromnym domu, w samo południe zakrywam
dłonią prześwietlony przez mocne promienie słoneczne podarowany mi kryształ, tym samym cieszę się bliskością matki. Dzisiaj kończę ten artykuł o duchowej podróży człowieka zniewolonego chęcią zemsty osadzona w świecie początku trzeciego tysiąclecia. Urodzony w bogatym żydowskim domu, Juda Ben Hur zostaje surowo ukarany, po tym jak fragment dachówki z jego domu przypadkowo spada na rzymskiego prokuratora. Zdradzony przez przyjaciela zostaje skazany na niewolę. Jego późniejsze losy splatają się z żyjącym w tych czasach Jezusem Chrystusem. I nadeszła chwila, która mogła zmienić  historię świata!  Szedł dalej ulegając
tajemnej w nim władzy… Czasem próżność lub pycha każą nam wierzyć, że wszystko od nas zależy. Ale kiedy spada na nas nieszczęście, zawsze myślimy, że na nie nie zasłużyliśmy, że los jest niesprawiedliwy, że wpadliśmy w pułapkę. Prorok Eljasz w IX wieku przed naszą erą opuszcza z rozkazu Jahwe ojczysty Izrael i chroni się przed prześladowaniami Jezabel w sąsiedniej Fenicji, gdzie od niemal trzech stuleci panuje pokój i dobrobyt. Na karkołomnej ścieżce, którą prowadzi
go Bóg, Eljasz ujrzy widmo wojny, śmierć i zgliszcza, utraci wiarę i pokłóci się z Bogiem. Ale i odkryje, że każda tragedia, która wtargnęła znienacka w życie człowieka, nie jest wcale karą, a jedynie wyzwaniem, próbą, której każdy musi stawić czoła… “Niebezpieczne związki” Choderlosa de Laclos, to jedna z najlepszych książek epoki libertynizmu we Francji. Napisana przez
człowieka znającego się na rzeczy. Uczestnika, autora, aranżera i głównego intryganta takich historii jak opisane w książce. Forma książki – listy, listy, listy – ukrywa całą jej drapieżność i okrucieństwo. Banalizuje zbrodnie i zdradę. Z dramatycznej opowieści czyni błahostkę towarzyską, anegdotkę do opowiadania przy kominku. Tymczasem jest to jedna z najniebezpieczniejszych książek, jakie napisano. Niebezpieczna właśnie przez swą pozorną niewinność, elegancję i w szczególny sposób przedstawioną tolerancję dla opisywanej w niej
historii. Historii nieprawdopodobnej obłudy, podłości, zdrady i bezwzględności. I to wszystko w wyższych sferach, w rękawiczkach, koronkach, wśród złoceń i porcelany. Dzisiaj w telewizji mówi się o partii seksualnej w Kopenhadze, „jestem dumna z tej partii” – mówi pani premier!?  Z drugiej strony: Kto mógł porwać syna  Jacka Coldrena, znanego golfisty, który z ogromną przewagą prowadzi w mistrzowstwach USA? Podejrzenia padają ostatnio na jego dawnego asystenta, Lloyda Rennarta. Szybko okazuje się, że Rennart pół roku wcześniej popełnił samobójstwo, nie mógł, zatem zorganizować porwania. A może Chad je sfingował? Myron Bolitar
podejmuje się odnaleźć chłopca – po raz pierwszy bez swojego niezawodnego przyjaciela Wina, który z niewiadomych powodów odmawia udziału w śledztwie… Przez całe swoje długie, pracowite lata, wypełnione działalnością duszpasterską i literacką udowodniam, że wiara w siebie może czynić cuda. Pisząc ten artykuł miałem jasno wytyczony cel – pragnąłem pomóc ludziom odnaleźć sens życia. Sprawić, by dane im było spędzić je godnie i szczęśliwie. I radzę jak przestać się
zamartwiać, co robić, by ludzie nas po prostu lubili i szanowali, jak uwierzyć w sens swego działania i dopuszczać do siebie wyłącznie dobre myśli. Wydaje się, że bez względu na tempo życia trzeba mieć nad nim kontrolę i odnajdywać jego dobre strony, oto moc pozytywnego myślenia. Gdy powracam do moich Ząbkowic, czy zawsze teraz do Olsztyna, tym samym jakbym wracał do Monterey J. Stenbecka i Coqueville E. Zoli. Harriete Becheer Stowe napisała przed laty „Chatę wuja Toma”. Powieść przyczyniła się do uwypuklenia problemu niewolnictwa w Stanach
Zjednoczonych, który był jedną z głównych przyczyn wybuchu wojny secesyjnej.
Abraham Lincoln, kiedy spotkał Harriete Becheer Stowe, podobno powiedział: „To jest ta mała starsza Pani, która rozpoczęła tę nową wielką wojnę!? Podziwiam współczesnych pisarzy. Potyczki słowne, maskarada, dezinformacja oraz paradoks… Dzięki analitycznemu umysłowi bohatera i logicznemu dochodzeniu do rozszyfrowania zagadki, możemy zobaczyć, jak rozwiązuje się sprawy kryminalne w starym, ale nietrącącym myszką, stylu. Pisarze współcześni lubują się w
kryminałach: Listopad 1999 roku, szwedzka prowincja i dwa zagadkowe morderstwa,
które wstrząsnęły okolicą. Czy te zbrodnie coś łączy? Herbert Molin, emerytowany oficer policji, mieszka samotnie na odludziu, cierpi na stany lękowe i bezsenność. Od zmierzchu do świtu układa puzzle lub tańczy z wykonaną na zamówienie lalką. Podobnie autor artykułu adoptował przed laty pajaca, rodem z zagranicznych darów. Było to niestety podczas wojny polskiego rządu z solidarnością. Oby wszystko dobre spłynęło na niego i na jego dzień urodzin… Mam dla was inną historię: Krysia budzi się pewnego dnia w jakimś bardzo małym, bardzo ciemnym i bardzo zimnym miejscu. Spętana od stóp do głów. W celi? Pogrzebana żywcem? Kto chce ją zgładzić albo przynajmniej usunąć z drogi i dlaczego? Krysia zaczyna powoli … odtwarzać wcześniejsze wydarzenia. Razem z porucznikiem Ryszardem odwiozła niedawno odkryte szczątki zaginionej spadkobierczyni wielkiej fortuny do prosektorium w Olkuszu. Ni stąd ni zowąd oskarżono ją o błąd w trakcie sekcji i tym samym utrudnianie śledztwa. Ktoś wykonał obciążający telefon. Osoba, która mogła coś na ten temat powiedzieć ginie niedługo potem. Tymczasem w Dąbrowie Górniczej policja odkrywa w lesie zwłoki kolejnej starszej kobiety, a potem jeszcze jednej. Oto pracownik z laboratorium kryminalistycznego sabotuje jego działalność. Ale jej się to nie przydarzyło. Tak mogłaby przebiegać akcja mojej kolejnej książki… Ktoś zabija, bo nie zna ludzi… ale tutaj facet dokładnie wiedział, kogo chce zastrzelić. Albo nieco inna wersja tej opowieści.
Zwłoki pięknej młodej dziewczyny przywiezionej do prosektorium nie zdradzają żadnych widocznych urazów ani śladów przemocy. Lekarka sądowa Katie Novak przypuszcza, że kobieta mogła przedawkować narkotyki. Numer telefonu zapisany na opakowaniu zapałek w zaciśniętej dłoni zmarłej prowadzi do prezesa firmy farmaceutycznej Cygnus, która zaprzecza, by miał coś wspólnego z denatką. Tymczasem w tym samym rejonie Olkusza zostaje odnalezione ciało innej kobiety, a w szpitalu umiera kolejna ofiara przedawkowania. Zabił je eksperymentalny narkotyk wytwarzany przez Cygnus? Katie nabiera przekonania, iż tajemnicze śmierci mogą być dziełem
seryjnego mordercy, prawdopodobnie wpływowego obywatela miasta. Kiedy jej dom nie
uchroni się przed zawaleniem w wyniku trzęsienia ziemi uświadamia sobie, że jest na właściwym tropie, a zabójca znajduje się bliżej, niż mogłaby przypuszczać… W pamięci mam już historię na kolejną książkę. Mamy twoją żonę. Możesz ją dostać z powrotem za dwa miliony gotówką. Skąd zwykły ogrodnik Michał Rączko weźmie taką sumę? Tego dowie się później, w trakcie kolejnej rozmowy. Na potwierdzenie ultimatum na oczach Michała snajper zabija przypadkowego
przechodnia. Aby odzyskać swoją żonę, Michał gotów jest zrobić wszystko. Czy również popełnić morderstwo? Na razie musi wykonywać polecenia porywaczy i nie informować policji. Proste? Bardzo. Ale do czego doprowadzi go ślepe posłuszeństwo? To droga donikąd. Mężczyzna decyduje się wziąć sprawy w swoje ręce… Nie zawsze udaje się zachować tak zimną krew. Najczęściej musi przyjść pomoc z nieba. Mam dla was inną historię. Do autora komiksów Roberta Kleczko
wreszcie uśmiechnęło się szczęście – udało mu się podpisać we Frankfurcie nad Menem lukratywny kontrakt wydawniczy. Wracając ze spotkania, jest świadkiem dziwnego zdarzenia. Kupująca lody kobieta i dwie nastolatki wpadają w krwiożerczy szał. Szybko okazuje się, że nie tylko one. Ulice zapełniają się bełkoczącymi ludźmi, przechodnie bez powodu rzucają się na siebie, z nieba spadają samoloty. Robert z przerażeniem obserwuje, że szaleństwo ogarnia tych,
którzy używali telefonów komórkowych. Chaos błyskawicznie ogarnia kraj. Nie minie wiele godzin, by z cywilizacji, jaką znamy, pozostała ruina. Gdzieś poza Frankfurtem znajdują się żona i syn Roberta. Piesza wędrówka do nich to prawdziwy koszmar. Jedynym bezpiecznym miejscem jest centrum Mainz, obszar znajdujący się poza zasięgiem telefonii komórkowej. Ostatnia enklawa ludzkości, czy przemyślnie skonstruowana pułapka? Obecnie ubieram się u Wojtka Warskiego, zachowuję oczy drapieżnego ptaka, mściwe jak u orła… Mieszkam w Olsztynie koło Częstochowy. Oczekuję z niepokojem rygorozum nad moją książką o filozofii Emmanuela Levinasa, które
ma doprowadzić do otwarcia przewodu doktorskiego odnośnie znajomości przeze mnie myśli filozoficznej tego wielkiego współczesnego myśliciela. Równolegle prowadzone są tutaj prace w pobliżu olsztyńskiego rynku… odkryto stary cmentarz, z którego zebrane kości zostaną z końcem tego roku uroczyście złożone na miejscowym cmentarzu. Przedzierając się przez rozkopany obecnie olsztyński rynek obmyślam inną dla was historię. Kryminał „retro” z błyskotliwą intrygą i zarysowanym tłem epoki. Rok 1877. Trwa wojna rosyjsko-turecka. Wiktoria Suworow,
emancypantka, która myśli i postępuje jak współczesne kobiety, przedziera się przez kraj na spotkanie z narzeczonym Pietią. W dramatycznych okolicznościach poznaje zmierzającego w tych samym kierunku Eryka Fiodorina. Gdy na Pietię pada podejrzenie o współpracę z wrogiem, Wiktoria postanawia go ratować. Pomaga jej Fiodorin, który poszukuje tajemniczego tureckiego szpiega. Od czasu do czasu odwiedzam pobliską Częstochowę i seminarium. A popołudniu skreślam historię o niepokornym akolicie powieszonego Odkupiciela. W Seminarium nie ma miejsca na litość i miłosierdzie. Ci, którzy trafiają do kamiennego labiryntu sal, mają tylko jedno
zadanie: walczyć aż do śmierci o jedynie słuszną wiarę. Tomasz Cichy ma piętnaście albo szesnaście lat – nie pamięta. Nie pamięta również tego, jak nazywał się, nim trafił w ręce „okrutnych” braci. Niezwykle utalentowany, zarówno czarujący, jak i zdolny do niebywałego okrucieństwa, w chwili słabości pozwala sobie na nieodpowiedzialny czyn. W odruchu litości zabija pastwiącego się nad młodą kobietą „odkupiciela”, podpisując na siebie wyrok śmierci. Tomasz
musi uciekać przed karzącą ręką powieszonego Odkupiciela i jego fanatycznych wyznawców. Wraz z ocaloną dziewczyną i przyjaciółmi, Henrykiem i Antonim, opuszcza seminarium, by stawić czoła rzeczywistości poza jego murami. Niełatwy charakter, porywczość i budzące niepokój zdolności nie ułatwią mu ukrycia się pomiędzy normalnymi ludźmi… Przyjaciele zobaczyli drzwi, które tam należały do rzadkości… Z seminarium usunięto drzwi, które skrywają tajemnice i sprzyjają diabłu… Ale oni odkryli nieznane drzwi… Antoni kilkakrotnie popchnął drzwi,
były zamknięte… wszystkim trzem chłopcom oczy lśniły z podniecenia… Jeszcze chwila i już byli poza seminarium. Moja historia opowiada także o dalszych losach tych przyjaciół. Antoni ma zbliżony charakter do Tomasza, jest wrażliwy, odrzucony, trochę niepoczytalny buntownik. Za to Henryk jest uroczy, kochany, lubiany przez wszystkich. Historia przedstawia walkę o akceptację i
zrozumienie. Opisuje potrzebę ojcowskiej miłości i prawdziwie złą kobietę. Realistyczna
saga rodziny Kwietniów, alegoryczna przypowieść o walce dobra i zła w człowieku, nowoczesna wersja biblijnego mitu o Kainie i Ablu. Książka początkowo miała być opowieścią o dziejach rodziny autora. Przy innej okazji chciałem napisać artykuł pt. „Listy starego diabła do młodego”. Zacząłbym tak: Drogi Sofoklesie –jesteś wielki i niezastąpiony… A przed tobą staje człowiek, który w obliczu całości jego życia ma nieznośną przewagę nieprzyjaciela, i jest już w
połowie drogi do drzwi przeznaczenia… Co mu radzisz?… Tydzień temu byłem po raz kolejny w Rzymie. Podaję wam pewne wspomnienie. Dzień drogi od Rzymu skryty u podnóży Apenininów znajduje się szmat ziemi, lago di argento… Rodrigo dostał tę ziemię od swego stryja papieża Klemensa… magiczne miejsce pełne odgłosów natury i kolorów lasów; powierzchnia jezior była srebrzysto szara. Upalne Dni o barwie cytryny. O świcie i ponownie o zmierzchu Rodrigo był oczarowany… dzieci pływały dla wytchnienia, bujna roślinność. Rodrigo przechadzał się  tymczasem po cytrusowych gajach ze złotym różańcem w dłoni… Obecnie w telewizji widzicie Państwo kibiców, broniący zaciekle pewnych sportowych taktyk. Jednak nie przejmujemy się tym, a ja osobiście obmyślam najnowszy bestseller. Niezwykle subtelna opowieść o nocy poślubnej u
progu rewolucji seksualnej. O tym, ile w życiu znaczą niewypowiedziane słowa i nieuczynione gesty. Czerwiec 2012 roku. Para nowożeńców przybywa do hoteliku napołudniowym wybrzeżu Wybrzeża Kości Słoniowej, aby spędzić tam noc poślubną.Florence, córka biznesmena i filozofki, jest utalentowaną skrzypaczką marzącą o założeniu własnego kwartetu smyczkowego. Dariusz to zdolny absolwent historii,interesujący się wpływem wielkich ludzi na kształt dziejów. Oboje z niepokojemmyślą o chwili, gdy skonsumują swoje małżeństwo – ona boi się fizycznego
zbliżenia, on obawia się, że nie sprosta czekającemu go zadaniu. Niemożnośćpokonania barier, nieumiejętność rozmowy o wspólnych problemach. Przywołuję wpamięci obraz współczesnego pisarza. Maria, młoda dziewczyna z brazylijskiej prowincji, wyrusza w daleką podróż. Jednak świat jest inny, niż sobie wyobrażała. Gorzkie doświadczenia sprawiają, że zostaje prostytutką. Decyduje się na życie bez miłości i wpada w pułapkę, z której wybawić może właśnie
miłość. „Jedenaście minut” Paulo Coelho to współczesna baśń dla dorosłych,przypowieść o seksie, miłości i przeznaczeniu, które sprawia, że kręte ścieżkinaszego losu mogą nieoczekiwanie poprowadzić nas ku szczęściu, choć dawnoprzestaliśmy w nie wierzyć…

 

Leave a comment