Coś dla was!

Akt I

Dwór w Palermo (1198 r.)

Kiedy nadszedł czas południowej modlitwy i rozległ się głos muezina, powstali paziowie i służący cesarza, a wraz z nim jego nauczyciel, pewien Sycylijczyk, z którym czytał wszystkie rozdziały „Logiki” Arystotelesa, i wznieśli modlitwę, gdyż wszyscy byli muzułmanami –władca, w
którego żyłach płynęła krew normańska, szwabska, lotaryńska i burgundzka, pozostaje postacią zagadkową, a tajemnicą owiana jest cała gałąź rodu Hohenstauf. Fryderyk II (niem. Friedrich II., ur. 26 grudnia 1194, zm. 13 grudnia 1250) – król Sycylii od 1198, król Niemiec od 1212, książę Szwabii od 1212 do 1216, cesarz Świętego Cesarstwa Rzymskiego od 1220 i król Jerozolimy od 12251228, z dynastii Hohenstaufów. Urodził się w Jesi, niedaleko Ankony. W 1196 roku dwuletni Fryderyk został wybrany we Frankfurcie nad Menem na następnego króla Niemiec, jednakże śmierć jego ojca (Henryka VI) rok później spowodowała, że władza została rozdzielona pomiędzy Filipem Szwabskim i Ottonem IV. W tej sytuacji, matka Fryderyka, królowa Sycylii, ogłosiła go w 1198 roku królem Sycylii. W jego imieniu Konstancja zadeklarowała również odłączenie królestwa Sycylii od Cesarstwa i zrzeczenie się Fryderyka z pretensji do korony króla Niemiec. Po jej śmierci (1198) opiekę nad Fryderykiem roztoczył papież Innocenty III. Dzięki jego poparciu Fryderyk został koronowany 9 grudnia 1212 roku w Moguncji na króla rzymskiego (Szwabii), a w dniu 22 listopada 1220 Fryderyk na cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. W swoich czasach płynął pod prąd. Jak mógł nie dziwić cesarz rzymski, który prowadził dwór na
podobieństwo sułtanów? Czy mógł nie irytować król, który chodził w saraceńskich szatach w otoczeniu tancerek? Czyż nie budził zgorszenia chrześcijański władca, utrzymujący harem? A przecież Magna Curia – ekscentryczny dwór cesarski w Palermo – był jednocześnie jednym z najbardziej światłych ośrodków XIII-wiecznej Europy. Matka Fryderyka, która w chwili porodu miała 40 lat, musiała zmierzyć się z licznymi plotkami, podważającymi jej macierzyństwo.
Dlatego postanowiła urodzić syna w miejscu publicznym. Jak podaje włoski mediewista M. Macconii syn cesarzowej przyszedł na świat w dzień Bożego Narodzenia 1194 r. w namiocie ustawionym na rynku w mieście Jesi, nieopodal Ankony. Aby stłumić ostatnie głosy niedowiarków, na dowód własnego macierzyństwa Konstancja ukazała tłumowi swoje pełne pokarmu piersi… Choć Henryk VI zapewnił Fryderykowi obietnicę wyboru na króla Niemiec, wskutek rozruchów chłopiec nie mógł dotrzeć na koronację do Akwizgranu.

W tej sytuacji Konstancja sprowadziła syna na swój dwór w Palermo, aby zapewnić mu sukcesję na Sycylii. W dzień Zielonych Świątek 1198 r. czteroletni chłopiec został koronowany na króla Sycylii. Kilka miesięcy później umarła Konstancja, a mały Fryderyk został przedmiotem intryg własnych dworzan, papieża i książąt niemieckich. Osierocony Fryderyk został podopiecznym Innocentego III, jednego z najwybitniejszych papieży, który był panem lennym Królestwa Sycylii. Chłopiec nie miał jednak szczęśliwego dzieciństwa. Ledwo nauczył się rozumieć dorosłych,
usłyszał, że jest „cesarzem końca świata” i „Antychrystem”. W wieku kilkunastu lat oglądał zdradę, rzadko – oddanie i wierność. Skazany na brak miłości a wrzucony w wir wielkiej polityki, ufał tylko samemu sobie. Jak pisał o nim pewien Anonim: „Trzeba natychmiast i nie ociągając się, okazywać mu posłuszeństwo, bowiem sam odróżnia wiernych od wiarołomnych, dobrych od złych”. A poza tym chłonął też kosmopolityczną kulturę Sycylii. Roger II – dziadek Fryderyka II i wspaniały król sycylijski – był potomkiem normańskich wikingów, który zakochał się w kulturze Greków i Saracenów. To on przygotował podwaliny pod złoty okres, jaki stanowiły dla Sycylii rządy jego wnuka. To Roger II sprowadził na wyspę wielu uczonych muzułmańskich, którzy tłumaczyli dzieła wielkich Greków i tworzyli własne. Ale również sama Sycylia przesiąknięta była
różnorodną historią ludzkości. Wyspą rządzili już wszak Fenicjanie, Grecy, Kartagińczycy, Rzymianie, Wandalowie, Grecy z Konstantynopola, Arabowie i Normanowie… W takim miejscu wychowywał się Fryderyk II. Umiał porozumiewać się w sześciu językach: sycylijskim, arabskim, niemieckim, francuskim, greckim i po łacinie. W swojej kancelarii utworzył wydział, zajmujący się tylko i wyłącznie sprawami arabskimi. Do „filo-islamskiego” Królestwa Sycylii dotarli
najwybitniejsi przedstawiciele świata nauki. Z Toledo w Hiszpanii przybył Michael Szkot – wybitny tłumacz tekstów arabskich i hebrajskich, astrolog i medyk. Z Antiochii Teodor, interpretator tekstów z dziedziny medycyny i higieny. Z kolei Leonardo Fibonacci, który zrewolucjonizował zapis matematyczny w Europie, podarował władcy drugie wydanie swojego wielkiego dzieła „Liber
abaci”. Mówi się nawet, że to Fryderyk wprowadził zero do arytmetyki! Był też… utalentowanym poetą. Jest uważany za jednego z założycieli tzw. poetyckiej szkoły sycylijskiej. Zaś doceniając rolę nauki, w 1224 r. ufundował uniwersytet w Neapolu (obecnie noszący jego imię). Nic dziwnego, że Mikołaj z Bari – największy apologeta władcy – pisał: „On jest dostojną szlachetnością, przykładem dla całego ziemskiego kręgu, ozdobą rodzaju ludzkiego, światłem
obyczajów i początkiem wszelkiej sprawiedliwości (…) we wszystkim pomazaniec. Kto da mi oglądać jego oblicze anielskie, słuchać jego mądrości wszelki rozum przewyższającej?”. Nie wszyscy podzielali to zdanie. Dante w „Boskiej komedii” umieścił Fryderyka II w piekle jako jednego z heretyków, których dusze płoną w grobowcach. Dlaczego? Pewnie przez Lucerę, nieopodal Foggi. To miasto, sporych rozmiarów jak na średniowiecze, zamieszkiwało 20 tys. Saracenów. A do Enzio raz na odchodne cesarz powiedział: “Macie bowiem wiedzieć, że dwa są
sposoby walczenia. Trzeba być lisem i lwem.”

Stupor mundi, cud świata – tak o Fryderyku II mówili poddani i arabscy przyjaciele. Jego osobowość oraz naukowe otoczenie, w jakim przebywał, sprawiały, że na przekór epoce nie dawał wiary sprawom, których istnienia ówczesna wiedza nie była w stanie dowieść. Walczył z szarlatanami, starał się wprowadzić normy we współczesnej mu medycynie, doprowadzając do
rozdzielenia zawodów lekarza oraz farmaceuty. Jednak z drugiej strony był też autorem bulwersujących dzisiaj doświadczeń. Kronikarz włoski Salimbene z Parmy opisał liczne eksperymenty Fryderyka, m.in. sekcje zwłok czy poszukiwanie pierwotnego języka. Ten drugi eksperyment, zwany deprywacyjnym, wzbudza obecnie największe kontrowersje. Dzieci, pozbawione opieki rodziców, dorastały w otoczeniu, w którym nie wypowiadano żadnych słów. Fryderyk poszukiwał najstarszego języka, pragnąc dowiedzieć się, czy dzieci będą rozmawiały po
arabsku, grecku, łacinie, a może w jeszcze innym języku. Tymczasem wychowywane
bez słów dzieci opracowywały własny system porozumiewania, polegający na klaskaniu, gestykulacji i mimice. Sam Fryderyk zgłębiał też tajniki sokolnictwa. Za jego sprawą do Europy sprowadzono ponadto egzotyczne zwierzęta – żyrafy, gepardy, lwy, słonie i antylopy – które trafiły na dwory władców. Wszelkie ekstrawagancje Fryderyka II nie zmieniały faktu, że siła jego państwa leżała w prawie i sprawiedliwości, które stanowił. Pouczał urzędników, aby postępowali według tego, co jest commodum et utilitas, czyli „korzystne i użyteczne”. Poczucie sprawiedliwości władcy ilustrują jego Konstytucje melfickie, które wprowadziły nowoczesne, jak na owe czasy, reformy. Fryderyk II nie pozwolił krzywdzić ani muzułmanów, ani żydów, którym nadał odrębne sądownictwo. Był tolerancyjny, ale odszczepieńców od własnej wiary traktował z
surowością godną papieża. Jednak i to nie zjednało mu sympatii Rzymu. „Przyjrzyjcie się głowie, środkowi oraz końcowi tej bestii, Fryderyka, tak zwanego cesarza”, która „pełna imion
bluźnierczych, srożąc się niedźwiedzimi łapami i lwią paszczą, resztą członków do pantery podobna, usta swe otwiera do bluźnierstw przeciwko Bogu”. Tak z czasem wypowiadali się o władcy z Palermo papieże, w szczególności Grzegorz IX. Już za życia ojca Fryderyka II papiestwo obawiało się połączenia Sycylii i Niemiec. Stanowiłoby to zbyt duże zagrożenie dla Państwa Kościelnego, które zostałoby otoczone przez posiadłości cesarskie. Jednak dzięki protekcji swojego opiekuna papieża Innocentego III (jedynego przychylnego Hohenstaufowi) król
Sycylii Fryderyk II został koronowany w 1212 r. na tzw. króla rzymskiego (a co za tym idzie: władcę Niemiec). Najpierw w Moguncji, a w 1215 r. ponownie, tym razem już w Akwizgranie. Wówczas to Fryderyk II zobowiązał się do odbycia krucjaty na Bliski Wschód, co przyniosło mu tytuł cesarza Świętego Cesarstwa Rzymskiego, otrzymany w 1220 r. Miał być narzędziem w rękach papieży. Uległym, wiernym papiestwu. Okazało się inaczej.

W przeciwieństwie do większości cesarzy, Fryderyk większość czasu spędzał poza terenem Niemiec, głównie w Królestwie Sycylii i we Włoszech. W czasie swoich rządów wprowadził autokratyczny system administracyjny w królestwie Sycylii zarówno w zakresie administracji
kościelnej jak i świeckiej. Wprowadzenie autokratycznych rządów na całym terenie rozległego cesarstwa nie było jednak możliwe, z tego względu Fryderyk musiał iść na ustępstwa poza obszarem Włoch. Opozycja książąt niemieckich nie pozwalała na umocnienie władzy cesarskiej i królewskiej w Rzeszy. W 1220 nadał Kościołowi w Niemczech kartę swobód Confederatio cum principibus ecclesiasticis, Jej literą cesarz zobowiązywał się do niezakładania nowych miast, zamków i mennic w obrębie dóbr kościelnych oraz nienakładania nowych ceł na włości Kościoła. Te ustępstwa wynikały głównie z zabiegów o poparcie biskupów dla elekcji syna cesarza,
Henryka, na króla rzymskiego. Na wschodzie Fryderyk II nadał nieograniczone prawa towarzyszowi z wypraw krzyżowych Hermanowi von Salza, wielkiemu mistrzowi zakonu krzyżackiego do ziem należących do obszaru Prus (Złota Bulla z Rimini z 1226). W podziękowaniu za koronację Fryderyk zobowiązał się zorganizować krucjatę. W ramach przygotowań poślubił w 1225 Jolantę Jerozolimską, następczynię tronu Królestwa Jerozolimy (jego pierwsza żona – Konstancja Aragońska zmarła niedawno). Zaczął ociągać się z wyruszeniem na krucjatę, próbując
przejąć kontrolę nad Królestwem Jerozolimy z rąk swego nowego teścia – Jana z Brienne. Gdy w 1227 Fryderyk nadal zwlekał z wyruszeniem na krucjatę, został ekskomunikowany przez papieża Grzegorza IX. W czerwcu 1228 mimo ciążącej na nim klątwy wyruszył na krucjatę. Fryderyk podjął negocjacje z sułtanem egipskim Al-Kamilem, władcą z tureckiej dynastii Ajjubidów, w celu odzyskania i dołączenia Jerozolimy, Nazaretu i Betlejem do Królestwa Jerozolimy. Udane negocjacje doprowadziły do koronacji Fryderyka w Jerozolimie 18 marca 1229. Po koronacji Fryderyk wrócił do Europy. Zajęcie Jerozolimy przyniosło Fryderykowi sławę i poważanie w Europie, skłoniło też papieża Grzegorza IX do zdjęcia ekskomuniki w 1231 (wydarzenie to znane jest jako pokój w San Germano). Ten władca niezbyt piękny i nieznający z dzieciństwa
uczucia miłości wszedł w wiele związków. W roku 1227 cesarz zorganizował wyprawę krzyżową do Palestyny. Po zawarciu traktatu z sułtanem egipskim zwrócił chrześcijanom Jerozolimę (koronacja na króla Jerozolimy w 1228). bezkrwawym odzyskaniem przez chrześcijan Jerozolimy, do której Fryderyk II wkroczył 17 marca 1229 r. W latach 1228-1245 prowadził nieustanną walkę z papiestwem w imię zjednoczenia Włoch. Dążył do podporządkowania sobie państwa kościelnego.
Wyklęty przez papieża Innocentego IV, pozbawiony tronu na rzecz antykróla landgrafa Turyngii Henryka Raspe. Zdetronizowany w Niemczech w 1245, stracił także panowanie w Italii w 1249 pod naporem miast lombardzkich. Zmarł podczas zarazy w Fiorentino, pogodzony z Kościołem. Jako cesarz Niemiec w 1226 nadał Zakonowi Krzyżackiemu Prusy jako księstwo Rzeszy. Mecenas nauki, sztuk plastycznych, reformator administracji. Twórca dworu wg orientalnych wzorów. W liście do papieża Grzegorza IX napisał: „Niechaj wie Wasza Świątobliwość, że w sobotę dnia siedemnastego miesiąca marca weszliśmy do świętego miasta Jerozolimy wśród gromnej radości wojska chrześcijańskiego i Grób Boga żywego jako cesarz katolicki ze czcią odwiedziliśmy, a w następną niedzielę koronę tam nosiliśmy na cześć i chwałę najwyższego Króla.” Al-Kamil Al-Malik, sułtan Egiptu, należał do wybitnych władców muzułmańskiego Bliskiego Wschodu. Z jednej strony to wielki wojownik, który odparł dwie krucjaty. Z drugiej zaś miłośnik dialogu: za przyjaciela miał Fryderyka II, poznał też św. Franciszka z Asyżu. Od kiedy wielki poprzednik Al-Malika Saladyn odebrał chrześcijanom Jerozolimę, krzyżowcybezskutecznie próbowali ją odzyskać…

Z powodu braku poparcia ze strony kolejnych papieży nie udało się cesarzowi uporządkować spraw w Rzeszy i w północnej Italii (gdzie trwała walka między sprzyjającymi papieżowi gwelfami a procesarskimi gibelinami). Jego marzenie o odnowieniu cesarstwa rzymskiego nie szło w parze z interesami papiestwa i północnych komun włoskich. Trzy razy był ekskomunikowany: dwukrotnie przez Grzegorza IX (1227 i 1239 r.) i raz przez Innocentego IV (1245 r.). Papiestwo nigdy nie zapomniało o upokorzeniach, zadanych przez państwo Hohenstaufów na Sycylii. Po śmierci Fryderyka II (1250 r.) papież postanowił przekazać opróżnione lenno sycylijskie bratu króla Francji Karolowi Andegaweńskiemu. W walce z nim poległ najpierw wspomniany Manfred, a później Konradyn, wnuk Fryderyka II. Uniwersalistyczne plany Hohenstaufów nie zostały
zrealizowane. A upadek rodu Fryderyka II na Sycylii odwlókł zjednoczenie Italii o ponad 600 lat. Na ten czas datowana jest tzw. „Złota Bulla z Rimini” (26 marca 1226 roku), dokument wydany w mieście Rimini we Włoszech przez cesarza rzymsko-niemieckiego Fryderyka II. W akcie tym Fryderyk II, uznając siebie samego za seniora zarówno zakonu krzyżackiego, jak i Polski, a jednocześnie uniwersalnego władcę chrześcijańskiej Europy, nadał Krzyżakom prawa do wszystkich ziem, jakie zdobędą podczas misji w Prusach. Wydanie Złotej Bulli było rezultatem zabiegów wielkiego mistrza krzyżackiego Hermanna von Salza, zasłużonego współpracownika i przyjaciela cesarza. Złota Bulla stała się dla Krzyżaków podstawą żądań uznania legalności ich podbojów także w późniejszych wiekach. Niektórzy podają jednak, że dokument został antydatowany, a w rzeczywistości wydano go dopiero ok. 1235 r. kiedy to Krzyżacy poczuli się
zagrożeni utratą ziemi dobrzyńskiej na rzecz Konrada Mazowieckiego. Człowiek i monarcha wyjątkowy, Fryderyk II, przez powiązania rodzinne był cesarzem Niemiec i królem Sycylii.
Ojciec jego, Henryk był synem cesarza Barbarossy, zaś matka, Konstancja, córką króla Rogera II z Normanów, pierwszego króla Sycylii i przez to dziedziczką normańskiego królestwa na Sycylii. Fryderyk był wielkim wielbicielem cywilizacji islamu, mnóstwo czasu spędzał w Palermo gdzie żył jak sułtan, miał harem i garnizon żołnierzy mauretańskich. Niezwykle zachłannie łaknący wiedzy, liberalny i sceptyczny wobec problemów religijnych, cechował się wyjątkową kulturą, znał sześć
języków. Na jego dworze w Palermo czynnie działali matematycy, astronomowie, astrologowie i uczeni fizycy. Wszystkie gałęzie wiedzy znane z języków greckiego, hebrajskiego czy arabskiego były tam obecne. W 1224 założył państwowy uniwersytet w Neapolu. Po uporządkowaniu stosunków w Niemczech zajął się Sycylią, gdzie przeprowadził zdumiewająco nowoczesne reformy, odzyskał rozgrabione majątki królewskie, ukrócił baronów. Jego “Liber Augustialis”
, nowy kodeks praw złagodził i usprawnił postępowanie karne. Fryderyk stworzył sprężystą biurokrację i uzdrowił finanse. Jego nieustanne walki z papiestwem sprzeciwiającym się jego próbom zjednoczenia Włoch, zrobiły mu w oczach przeciwników nieomal miano Antychrysta. Zorganizował VI krucjatę, 1228-29, która się okazała wizytą dyplomatyczną z zawartym zawieszeniem broni. O dziwo, muzułmanie oddali Jerozolimę i inne święte miejsca na piętnaście lat we władanie chrześcijanom. Już za jego życia rozumiano, że jest to wielka postać wyprzedzająca swoją epokę, postać fascynująca i zagadkowa. Nazywano go “stupor mundi et immutator mirabilis, czyli podziwienie świata i cudowny odnowiciel. Stał się postacią mityczną,
“cesarzem końca czasów”. Legenda każe mu żyć nadal w czeluściach Etny, aż do dnia sądu ostatecznego.

Leave a comment